Jesteś tutaj

Polski skoczek ze srebrem w Stuttgarcie

22 sierpnia 1993 roku podczas trwających mistrzostw świata w lekkiej atletyce Artur Partyka poszybował nad poprzeczką zawieszoną na wysokości 2,37 metrów. Lepszy od Polaka był tylko legendarny kubański skoczek Javier Sotomayor.

Najmłodszy w stawce finalistów Partyka miał już na swoim koncie kilka spektakularnych sukcesów. Rok wcześniej w debiucie olimpijskim stanął na najniższym stopniu podium. Trzecie miejsce zajął ex aequo z Timem Forsythem (Australia) i Hollisem Conway’em (USA). Jeszcze wcześniej przywoził medale z imprez odbywających się w hali – złoto z mistrzostw Europy (Glasgow, 1990) oraz srebro ze światowego czempionatu (Sewilla 1991). Start w Stuttgarcie był jego premierowym występem na mistrzostwach świata na otwartym sezonie. Polak był jednak daleki od debiutanckiej tremy. Od początku skakał pewnie, zaliczając kolejne próby. Pokonanie wysokości 2,37 metrów zapewniło mu srebrny medal oraz miejsce na liście krajowych rekordów. Udanym skokiem Partyka wymazał rekordowy wynik Jacka Wszoły z Eberstadt z 1980 roku (2,35 m), który przez kilka miesięcy był również najlepszym rezultatem w historii tej dyscypliny.

Ten sam wynik co Polak uzyskał trzeci w konkursie Steve Smith. Brytyjczyk zaliczył jednak więcej zrzutek w konkursie, przez co musiał zadowolić się 3. pozycją. Wygrał dominujący w tamtym okresie, genialny kubański skoczek Javier Sotomayor. Rok wcześniej w Barcelonie Sotomayor wywalczył upragniony złoty medal olimpijski, ale prezentowana przez niego forma była daleka od życiowej – Kubańczyk zakończył konkurs na tej samej wysokości co pozostali medaliści – 2,34 m. Tym razem jego przewaga była już bezapelacyjna. Z dużą rezerwą uporał się z poprzeczką zawieszoną na 2,40 m, ustanawiając rekord mistrzostw.

Medal Partyki był jedynym krążkiem wywalczonym przez Polaków w Stuttgarcie. Nie były to udane zawody dla Biało-Czerwonych. Tylko trzech naszych zawodników zajęło punktowane miejsca - blisko podium byli: Urszula Włodarczyk – 5. miejsce w siedmioboju i Katarzyna Radtke – 6. miejsce w chodzie na 10 km. W kolejnych latach Partyka zdobywał laury na wszystkich dużych, międzynarodowych imprezach. Ostatnim akordem w jego karierze były dwa tytuły mistrzowskie wywalczone w jednym roku (1998) na mistrzostwach Europy – w hali oraz na otwartym stadionie. Z powodu kontuzji wycofał się z czynnego uprawniania sportu w 2000 roku.

Michał Hasik

Dumny z pochodzenia


DUMNY Z POCHODZENIA to nowa, polska marka odzieżowa.
To idealne rozwiązanie dla wszystkich sportowców - zarówno dla amatorów, jak i profesjonalistów.

Zapisz się do newslettera!